<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Powiew optymizmu na rynku?</title>
	<atom:link href="http://sekretynieruchomosci.pl/powiew-optymizmu-na-rynku.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sekretynieruchomosci.pl/powiew-optymizmu-na-rynku.html</link>
	<description>Poznaj sekrety inwestowania w nieruchomości</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Aug 2010 16:20:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: kubej</title>
		<link>http://sekretynieruchomosci.pl/powiew-optymizmu-na-rynku.html/comment-page-1#comment-140</link>
		<dc:creator>kubej</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 11:57:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sekretynieruchomosci.pl/?p=381#comment-140</guid>
		<description>Główny problem polega moim zdaniem na tym, że nie zarabiamy w EURO. Stopa zwrotu z nieruchomości czynszowej (mam na myśli sam czynsz) jest podobna w wielu krajach, natomiast stopy procentowe dardzo różne. Z tego też powodu inwestora kuszą kredyty obarczone ryzykiem kursowym. Pech polega na tym, że to ryzyko właśnie się zrealizowało. (Mieliśmy CHFa po 2 zł) Łyso mi, że po 3 latach spłacania jestem bankowi winien trochę więcej niż pożyczyłem. Kredyt stał się trudno dostępny, więc nieruchomości potaniały. Ale kto kupi nieruchomość za własne środki? Zasady mówią, że tego się nie robi. NA TYM POLEGA KRYZYS I NIE MA TU SPRZECZNOŚCI. Moją sytuację stabilizuje fakt posiadania dwóch nieruchomości spłaconych ale i tak nie czuję się komfortowo. Współczuję tym, którzy zaczęli swoje inwestycje na fali hossy i mają jedno mieszkanie, które potaniało przy wzroście długu. Rozważam sobie hipotetycznie sytuację gdy CHF kosztuje 3,5pln (to już niemal mieliśmy przez moment) lub nawet 4 pln, a stopy EURIBOR oraz skorelowane z nimi LIBOR w CHFach zbliżają się do 5 lub 8%. Dość spojrzeć w historię rynku- tak już bywało nie raz. Przyznaję, że posiadanie długu w czasie kryzysu źle mnie nastraja. To, że banki nie chcą dawać kredytów każdemu wcale mnie nie dziwi. Dziwiło mnie w okresie hossy, że to robili pod wpływem wyscigu po premie i nikt nie miał refleksji by powiedzieć dość. Dopiero jakieś spektakularne wydarzenie otrzeźwiło tych, którzy rozdawali nie swoje pieniądze na 20- 30 lat.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Główny problem polega moim zdaniem na tym, że nie zarabiamy w EURO. Stopa zwrotu z nieruchomości czynszowej (mam na myśli sam czynsz) jest podobna w wielu krajach, natomiast stopy procentowe dardzo różne. Z tego też powodu inwestora kuszą kredyty obarczone ryzykiem kursowym. Pech polega na tym, że to ryzyko właśnie się zrealizowało. (Mieliśmy CHFa po 2 zł) Łyso mi, że po 3 latach spłacania jestem bankowi winien trochę więcej niż pożyczyłem. Kredyt stał się trudno dostępny, więc nieruchomości potaniały. Ale kto kupi nieruchomość za własne środki? Zasady mówią, że tego się nie robi. NA TYM POLEGA KRYZYS I NIE MA TU SPRZECZNOŚCI. Moją sytuację stabilizuje fakt posiadania dwóch nieruchomości spłaconych ale i tak nie czuję się komfortowo. Współczuję tym, którzy zaczęli swoje inwestycje na fali hossy i mają jedno mieszkanie, które potaniało przy wzroście długu. Rozważam sobie hipotetycznie sytuację gdy CHF kosztuje 3,5pln (to już niemal mieliśmy przez moment) lub nawet 4 pln, a stopy EURIBOR oraz skorelowane z nimi LIBOR w CHFach zbliżają się do 5 lub 8%. Dość spojrzeć w historię rynku- tak już bywało nie raz. Przyznaję, że posiadanie długu w czasie kryzysu źle mnie nastraja. To, że banki nie chcą dawać kredytów każdemu wcale mnie nie dziwi. Dziwiło mnie w okresie hossy, że to robili pod wpływem wyscigu po premie i nikt nie miał refleksji by powiedzieć dość. Dopiero jakieś spektakularne wydarzenie otrzeźwiło tych, którzy rozdawali nie swoje pieniądze na 20- 30 lat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Kasza</title>
		<link>http://sekretynieruchomosci.pl/powiew-optymizmu-na-rynku.html/comment-page-1#comment-40</link>
		<dc:creator>Piotr Kasza</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 15:32:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sekretynieruchomosci.pl/?p=381#comment-40</guid>
		<description>Sprzeczność wynika z tego, że spadające ceny nieruchomości nie są dobre dla długoterminowych inwestorów, którzy mieszkania kupili w zeszłym roku i nie mogą kupić następnych. 

Oczywiście dla tych, którzy dopiero chcą wejść na rynek, lub cały czas kupują nieruchomości, obniżka jest okazją do tańszych zakupów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sprzeczność wynika z tego, że spadające ceny nieruchomości nie są dobre dla długoterminowych inwestorów, którzy mieszkania kupili w zeszłym roku i nie mogą kupić następnych. </p>
<p>Oczywiście dla tych, którzy dopiero chcą wejść na rynek, lub cały czas kupują nieruchomości, obniżka jest okazją do tańszych zakupów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bry</title>
		<link>http://sekretynieruchomosci.pl/powiew-optymizmu-na-rynku.html/comment-page-1#comment-37</link>
		<dc:creator>Bry</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Aug 2009 17:10:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sekretynieruchomosci.pl/?p=381#comment-37</guid>
		<description>Jeśli umieszczasz ten artykuł z punktu widzenia inwestora, to dlaczego spadek cen mieszkań w ubiegłym roku nie jest optymistyczny? Jakaś sprzeczność. Najlepszym momentem na zakupy jest kryzys. Obecnie ceny są sztucznie napompowane, wielka spekulacyjna bańka. Każda bańka kiedyś pęknie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli umieszczasz ten artykuł z punktu widzenia inwestora, to dlaczego spadek cen mieszkań w ubiegłym roku nie jest optymistyczny? Jakaś sprzeczność. Najlepszym momentem na zakupy jest kryzys. Obecnie ceny są sztucznie napompowane, wielka spekulacyjna bańka. Każda bańka kiedyś pęknie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
