Kiedy państwo spłaci Twój kredyt mieszkaniowy?


Dobra wiadomość dla wszystkich kredytobiorców! 5 sierpnia weszła w życie nowa ustawa antykryzysowa o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielonych osobom, które utraciły pracę. Jak to wygląda w praktyce?

Na pomoc mogą liczyć wszyscy, którzy utracili pracę po 1 lipca 2008 roku i są zarejestrowani jako bezrobotni z prawem do zasiłku. Praktycznie każda forma zatrudnienia ma tutaj zastosowanie, nawet zakończenie działalności gospodarczej uprawnia do uzyskania pomocy.

Co ciekawe, jeśli jedno z małżonków straci pracę, a drugie nadal pracuje – mogą oni ubiegać się o pomoc. Warunkiem jest jedynie posiadanie przez nich wspólnoty majątkowej.

Kto nie może ubiegać się o pomoc?

  • osoby, które zostały zwolnione dyscyplinarnie
  • osoby, które same złożyły wypowiedzenie
  • osoby, które mają inne mieszkanie lub dom

Na czym polega pomoc?

Osoba uprawniona może otrzymać maksymalnie 1200 zł miesięcznie, przez 1 rok. Wprowadzony został mechanizm zabezpieczający przed wyłudzaniem dopłat, pomoc jest “przypisana” do hipoteki ciążącej na nieruchomości, a nie do konkretnej osoby. Oznacza to, że nie ma możliwości przedłużenia okresu pomocy o kolejne 12 miesięcy.

Ustawa działa do 31 grudnia 2010 r. i jest to ostatni dzień składania wniosków, po tym dniu ustawa traci swą moc.

Tak naprawdę pomoc jest nieoprocentowaną pożyczką od państwa, po upływie dwuletniej karencji trzeba ją spłacić w ciągu kolejnych 8 lat. Nie ponosi się żadnych dodatkowych kosztów.

W kilku przypadkach można stracić prawo do pomocy – jeśli utraci się status bezrobotnego, sprzeda kredytowane mieszkanie, wypowie umowę kredytu, lub spłaci się kredyt.

Jeśli kredytobiorca ubezpieczył swój kredyt od utraty pracy, najpierw otrzymuje pomoc od ubezpieczyciela, a dopiero po jej wygaśnięciu może ubiegać się o pomoc państwa, na normalnych warunkach.

Pomoc ma charakter zwrotny, dlatego też nie podlega opodatkowaniu.

Kontrowersje

Sprawą sporną w nowej ustawie jest brak kryterium dochodu. Na pomoc mogą również liczyć bezrobotni bogacze, których posiadany majątek pozwala na bezproblemową spłatę rat w przypadku utraty pracy. Dochód współmałżonka również nie jest brany pod uwagę. Wielu komentatorów widzi tutaj wielką niesprawiedliwość społeczną.

Moim zdaniem jest to niepotrzebne dzielenie społeczeństwa na biednych i bogatych. Bogaci ludzie płacą ogromne podatki i mają takie samo prawo do pomocy państwa, jak pozostali. Poza tym, jest to tylko pożyczka, więc tak naprawdę państwo niewiele na tym traci.

Kupujący mają mniej zmartwień

Nie muszą już tak martwić się kryzysem i utratą pracy, dzięki pomocy będą mieli odpowiednio dużo czasu na znalezienie nowej pracy. W niepewnych czasach każda pomoc jest przydatna i dobrze, że można na nią liczyć ze strony państwa.

Zostaw swój komentarz do wpisu



Poniżej wpisz treść komentarza do wpisu:

nieruchomości rss