| 06 2 |
Jak zarabiać na nieruchomościach, nie kupując ich fizycznie?Metod inwestowania w nieruchomości jest bardzo wiele, nie wszystkie wymagają posiadania dużej ilości gotówki, ani nawet fizycznego kupowania nieruchomości. W Polsce istnieją trzy główne formy takiego inwestowania: fundusze inwestycyjne, akcje spółek związanych z nieruchomościami i listy zastawne. W dobie utrudnionego dostępu do kredytów, inwestorzy w nieruchomości coraz częściej szukają możliwości inwestowania na rynku nieruchomości przez pośredników. Takie formy inwestycji pozwalają na inwestowanie mniejszych środków, ale przede wszystkim możliwe jest zarabianie nawet w czasie recesji! 1. Fundusze nieruchomości.Fundusz inwestycyjny – osoba prawna, z usług której może skorzystać każdy podmiot, w celu pomnażania kapitału. Jest to majątek klientów zarządzany przez specjalistów. Zadaniem specjalisty (licencjonowanego doradcy inwestycyjnego) jest inwestowanie powierzonych mu pieniędzy w taki sposób, aby osiągnąć jak największy zysk dla uczestników funduszu. Fundusze nieruchomości specjalizują się oczywiście w rynku nieruchomości i w nim lokują swoje pieniądze. Są różne fundusze, niektóre inwestują bezpośrednio w nieruchomości komercyjne, a niektóre inwestują w spółki giełdowe sektora nieruchomości. Ostatnie wyceny czterech najbardziej znanych funduszy pokazują, że całkiem dobrze sobie radzą na dołującym rynku. Fundusz BPH FIZ Sektora Nieruchomości zanotował wzrost wyceny jednostek uczestnictwa o prawie 10% względem wyceny z grudnia. SKARBIEC-RYNKU NIERUCHOMOŚCI, po sporym wzroscie wyceny w styczniu 2009, w kwietniu zanotował niewielki spadek. Gorzej poradził sobie natomiast fundusz Arki, który wrócił się do wyceny z marca 2008. Wspaniałym za to wynikiem może poszczycić się ALFA Real Estate FIZ (nie inwestuje bezpośrednio w nieruchomości) – ostatnia wycena to wzrost o 22%, przy czym ostatnie 12 miesięcy to wzrost o 84%. Jak pokazuje przykład funduszu BPH i ALFA, można zarabiać na nieruchomościach przy spadających cenach! Należy też pamiętać, że horyzont czasowy inwestycji w fundusze nieruchomości to 8-10 lat! 2. Akcje spółek związanych z nieruchomościamiW teorii sprawa jest prosta – inwestujemy na giełdzie w spółki związane z rynkiem nieruchomości (np. spółki deweloperskie, czy budowlane). Jeśli zaczynasz swoją przygodę na giełdzie, zacznij od dokształcenia się i inwestuj na początek małymi kwotami! Od początku roku spółki deweloperskie nieźle sobie radzą na giełdzie. Po wielkiej “zwałce” w 2008 roku odbijają się od dna i od lutego WIG-Deweloperzy urósł o 60%. Jest to niezły sposób zarabiania na nieruchomościach dla tych, którzy czuję się na siłach i nie chcą powierzać swoich pieniędzy innym osobom. Dowolnie można operować wysokością kapitału i ryzykiem. 3. Listy zastawneList zastawny jest to rodzaj dłużnego papieru wartościowego, którego podstawą emisji są kredyty hipoteczne. Obok depozytów bankowych, listy zastawne są głównym źródłem pozyskiwania środków na kredyty przez banki hipoteczne. Listy zastawne może emitować tylko kilka specjalistycznych banków hipotecznych (m.in BRE i Pekao). Istnieją dwie odmiany listów zastawnych: hipoteczne (podstawą są wierzytelności z tytuły udzielonych kredytów hipotecznych), oraz publiczne (wierzytelności udzielonych kredytów instytucjom publicznym). Nabywca listu zastawnego otrzymuje ustalone wcześniej odsetki i wynagrodzenie wynikające z wykupu listu. W ten sposób zarabia się na listach zastawnych. Listy zastawne są bezpieczną inwestycją, ponieważ w przypadku upadłości baku należności posiadaczy listów są zaspokajane w pierwszej kolejności (wraz z odsetkami). 5. Mniej popularne w Polsce sposoby
Jest to tylko wierzchołek technik zarabiania na nieruchomościach bez fizycznego ich posiadania. Niewątpliwie temat jest bardzo ciekawy i wymaga głębszego opracowania. Polski rynek jest w tej materii bardzo niedojrzały i daleko nam do mnogości instrumentów pochodnych, dostępnych na zachodzie. Z pewnością każda z przytoczonych powyżej metod doczeka się niedługo osobnego omówienia! Jeśli nie chcesz przegapić dalszych opracowań, zostań abonentem mojego kanału rss!
Nie wiesz co to jest rss? Zostaw swój komentarz do wpisu |
